Strona główna » Liceum » Język polski » Inne


Kołtun przełomu ery



Poprzednia praca: Jestem gościem sędziego - pamiętnik.
Następna praca: Mowa prokuratora w sprawie oskarżonego Jakuba Collina



Treść: Widziałem ostatnio w autobusie pewnego człowieka. Nieco poszczępione ubranie, neseserek i ... wielki tupet. Nikt nie zwróciłby uwagi na niego, gdyby nie jeden mały fakt. Mianowicie gdy kupował bilet, kierowcy zabrakło 5-cio groszówek, a ów „dżentelmen” przez kilka minut stał przy kierowcy, upominając się o ową „sumkę”.
To zdarzenie zaczęło mnie zastanawiać skąd biorą się tacy ludzie. Te 5 (słownie: pięć) groszy, czy warto zrobić z siebie idiotę z powodu takiej kwoty? Poza tym ten egoizm. Żeby stać w przejściu i zagradzać dostęp do dalszej części autobusu innym pasażerom. Nie wiem, czy takich ludzi rodzice nie kochali? Nie, chyba nie, bo takie osoby więcej dbają o innych. Bardziej prawdopodobne jest to, że takie skąpstwo jest dziedziczne w rodzinie ów delikwenta.
Biedaczek pewnie od najmłodszych lat musi wysłuchiwać ględzenia matki lub ojca. Ciągłe pretensje i pouczenia: jaki on jest, a jaki powinien. Nic dziwnego, że teraz zachowuje się tak samo.. Poza tym częste wizyty koleżanek matki, które to wykonują charakterystyczne ruchy „szczypawek” na policzkach małego chłopca. Ciężkie to warunki do prawidłowego wychowawcze. Dom w którym plotkuje się o nowych ciuchach sąsiadek czy nowych samochodach sąsiadów.
W domu stary telewizor, pamięta jeszcze chyba Gierka, ale chodzi. Co tam technika! Dalej stary odkurzacz, a na podłogach wytarty dywan. Ciekawe co matka tego pasażera powiedziałaby mu, gdyby chciał wybrać się z kumplami do kina. „Jakie kino, masz telewizor”. Taniej i masz bliżej ekran. Nie inaczej byłoby pewnie w przypadku teatru czy wyjścia do muzeum. Zacofanie i brak wrażliwości, a może tylko kretynizm, bo za to w skarpetce, głęboko w szafie, plik banknotów „na czarną godzinę”, która nadchodzi już od kilu lat. Pewnie w spożywczaku matka dawała mu niezły przykład, stojąc nad sprzedawczynią i czekają na miedziaki. No to się dziecko nauczyło. Celujący bałwanie! Siadaj.
Co do pieniędzy, to miałem znajomych, a raczej moi rodzice, którzy oszczędzali pieniądze od wczesnych lat osiemdziesiątych. Uzbierała się niezła sumka, ale przyszedł czas zmian, złoty stracił na wartości, tak iż z dziesięcioletnich oszczędności ledwo starczyło na parę butów dla dziecka. Fortuna kołem i.. inflacją się toczy.
Wracając do historyjki z początku. Gdy ów mężczyzna dostał swe upragnione pięć groszy usiadł i udawał, że nic się nie stało. Tuż na następnym przystanku wsiadł inny pasażer. Jakiś żebrak, miał podarte ubrania, a nie golił się chyba przez kilka tygodni. Kupił za ostatnie pieniądze bilet, rozejrzał się po autobusie i z uśmiechem na twarzy podszedł do tego od pięciu groszy. „Tomek! Kope lat”. Ów Tomek rozejrzał się wokoło i gdy zobaczył, że ludzie z odrazą patrzyli na tego drugiego, rzekł :”Przepraszam, nie znam Pana”. Po czym tamten odszedł w niesmaku i wybąkał coś w stylu: „Niewdzięcznik...”
Krew się we mnie zagotowała. Totalny prymityzm. A żeby czasami ktoś go nie zobaczył z tamtym. Ale tu chodzi o opinię, jego dobra imię. Jego matka pewnie robiła to samo. Musiała być strasznie zacofana. Pewnie na pytanie: Co to jest „internet” odpowiedziałaby, że to coś w środku siatki....
Dlatego wcale nie dziwię się temu człowieczkowi, bo jak mówi mądre przysłowie: „Niedaleko pada jabłko od jabłoni”, ale przecież to nie jego wina, to przez innych...
...


Widzisz tylko część pracy, aby zobaczyć całość, musisz się zalogować.

Nie masz jeszcze u Nas konta? Na co czekasz? ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ TERAZ

Zapomniałeś hasła? Skorzystaj z formularza przypominającego hasło.


Czytano: 311747 , autor: Michalk88 , Ocena: 8423.78

      Blip Śledzik Twitter Facebook Buzz Wykop

Inne podobne teksty do tytułu Kołtun przełomu ery

Brak podobnych prac w bazie danych.

Losowe teksty z tej samej kategorii

Grzechy romantycznego indywidualizmu.
jak napisać opis.[krok po kroku]
Zagrożenie zdrowia człowieka przez hałas
Analiza porównawcza "Zemsty" i "Pana Tadeusza".
Paralotniarstwo
Wakacyjna Przygoda
Świat stoi przede mną otworem
„Czy i dlaczego „Syzyfowe prace” można nazwać radosnym hymnem na przekór wszystkiemu”
Jak Grecy wyobrażali sobie losy człowieka po śmierci?
Salomon


Wasze komentarze

Brak komentarzy dla danej pracy.




Zmień kategorię:

Zobacz także:

Język polski
Antyk i Biblia Antyk i Biblia
Barok Barok
Biografie Biografie
Charakterystyki Charakterystyki
Gramatyka Gramatyka
Inne Inne
Konspekty Konspekty
Listy Listy
Materiały do matury Materiały do matury
Młoda polska Młoda polska
Motywy Motywy
Oświecenie Oświecenie
Plany wydarzeń Plany wydarzeń
Pozytywizm Pozytywizm
Prace przekrojowe Prace przekrojowe
Prasówki Prasówki
Prezentacje maturalne Prezentacje maturalne
Recenzje Recenzje
Renesans Renesans
Romantyzm Romantyzm
Rozprawki Rozprawki
Streszczenia Streszczenia
Średniowiecze Średniowiecze
Tematy wolne Tematy wolne
Wiersze Wiersze
Wspołczesność Wspołczesność
XX lecie XX lecie

A A A A - zmień wielkość czcionki


Oceń pracę:

Ocena pracy wynosi 8423.78.

Informacje o pracy:

⇒Dodano: 2008-08-22 12:27:01
⇒Czytano: 311747
Autor: Michalk88


Dodatkowe opcje:

Drukuj stronę
ZGŁOŚ NARUSZENIE
Wyślij znajomemu
Dodaj do ULUBIONYCH



Dodaj komentarz:

Tytuł:

Treść: